Aktualności

Teściowa zgubiła telefon, a synowa trafiła za kratki

Data publikacji 18.11.2021

W dość niecodzienny sposób w ręce funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie pełniących służbę w rejonie podległym Komisariatowi Policji Metra Warszawskiego wpadła poszukiwana kobieta. 33-latka zgłosiła się po odbiór telefonu, który zostawiła w metrze jej teściowa. Jak się okazało, dwa warszawskie sądy wystawiły za nią nakazy doprowadzenia do aresztu śledczego.

Podczas patrolowania rejonu służbowego na stacji metra Służew, policjanci OPP zauważyli leżący na pokrywie jednej z bramek biletowych telefon komórkowy. W zwiazku z powyższym mundurowi natychmiast podjęli próbę ustalenia właściciela urządzenia. W czasie, gdy policjanci próbowali się z nim skontaktować, na komórkę zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się i oświadczyła, że jej teściowa prawdopodobnie z roztargnienia zostawiła w metrze telefon, po czym zobowiazała się do niezwłocznego odebrania zguby.

Po pewnym czasie, gdy 33-latka zgłosiła się do policjantów, funkcjonariusze postanowili potwierdzić jej tożsamość. W wyniku sprawdzenia w systemach teleinformatycznych wyszło na jaw, że kobieta jest poszukiwana celem odbycia 105 dni pozbawienia wolności za przestepstwo z art. 286 §1 k.k., a także 4 miesięcy pozbawienia wolności za czyn z art. 209 § 1 i 1a k.k.  

33-latka została zatrzymana, a najbliższe kilka miesięcy spędzi za kratami.

 

sierż. Sebastian Pawlak